• Wpisów:89
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:38
  • Licznik odwiedzin:13 780 / 2113 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pokażę Wam dziś kolejne fryzurki inspirowane fotkami z neta.. Tak mi się czasem coś rzuci w oczy i chodzi mi po głowie, wierci dziurę w brzuchu, spać nie daje po nocachi co zrobić- trzeba czesać)
numero uno

A to moja wersja. Swoją drogą pogoda była dziś tak przepiękna, niebo tak błękitne a winorośle w ogrodzie u rodziców tak zielone, że grzech byłoby nie wykorzystać tak cudnej scenerii do paru fotek Aż Photoshopa nie trzeba !!



Z tej fryzurki wykorzystałam kokardkowy akcent.. chociaż sama nie jestem pewna czy w ogóle mi się to podoba


A to moja wizja:

Tą też gdzieś kiedyś widziałam, ale gdzie i kiedy nie mam pojęcia. Siedziała mi w głowie już dłuższy czas..



Ach te boskie kolory ♥♥♥ świat jest piękny
  • awatar Roodie: ja podziwiam że potrafisz coś takiego zrobić:)
  • awatar panna Julianna: @Creative DIY♥: Bardzo dziękuję za miłe słowa:) Jest mi ogromnie miło kiedy ktoś docenia moją pracę:) :)
  • awatar creativediy.ovv.pl: kobieto, masz mega talent i dużo wytrwałości ;) z własnego doświadczenia wiem że trochę 'dłubania' w tym jest, dlatego cię podziwiam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Już jakiś czas temu obiecałam jednej z Was rozgryzienie tej fryzurki..


..i zrobienie do niej tutorialu.. Jestem jak na razie na etapie walki z tą plecionką, za każdym razem wychodzi inaczej i nie do końca tak jakbym chciała. Ale nie poddaję się i w najbliższym czasie obiecuję, że sprostam zadaniu! Queentights trzymaj kciuki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Od czasu do czasu zdarza się, że jacyś bliższe lub dalsze znajome podrzucają mi fotki różnych wygrzebanych w necie fryzurek poddając mnie próbom- a tą zrobisz? A co! Nie zrobię? Pewnie, że zrobię
Challenge...

Completed
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jest prawie północ.. Misiek gotuje rosół a ja ćwiczę z Ewą.. Tak oto wygląda nasz sobotni wieczór.. Hm, chyba się starzejemy
 

 
Pierwsza nocka na nowy mieszkanku już za nami.. już czuję się jak u siebie, Wrocław wciągnął mnie na nowo swoją niepowtarzalną atmosferą, wsiąkłam w wielkomiejski tłum i dobrze mi z tym, już jestem z powrotem wrocławianką
Dziś mam dla Was obiecany tutorial!
Jak zrobić takie cudo??


otóż bardzo prosto!
Zacznijmy od pierwszej wersji, kokarda na czubku głowy..

Robimy wysokiego kucyka, ale pod koniec nie wyciągamy do końca włosów z gumki:


Powstałego w ten sposób koczka dzielimy na pół..


i każdą połówkę przypinamy wsuwkami:



Teraz bierzemy końcówki kucyka, które zwisają nam z tyłu głowy, przekładamy przez środek kokardy i przypinamy wsuwką.


widok z góry:


I już! Tak to wygląda


A jako że nie każdy może mieć ochotę na paradowanie z kokardą na czubku głowy, zrobimy teraz kokardę z tyłu W zasadzie można ją zrobić w ten sam sposób, ale ja robię trochę inaczej i uważam, że tak wygląda lepiej. No to jedziemy:

Robimy kucyka, nie za wysoko.


Wydzielamy sobie jedno małe pasemko z góry i przypinamy gdziekolwiek, będzie potrzebne później.


Pozostałe włosy dzielimy na dwie części.


I każdą z nich zawijamy pod spód i podpinamy wsuwką:



Teraz nasze pasemko z góry przypinamy wsuwką przy samej gumce i przekładamy przez środek naszej kokardki. No i oczywiście przypinamy



Końcówki, które sobie z tyłu dyndają można podkręcić lub wyprostować, co kto lubi


I finito!! Proste? Proooste
  • awatar panna Julianna: @Niebiesko: Dziękuję! :) Pozdrawiam również!
  • awatar ToSkomplikowane: Jesteś genialna w tym, co robisz. :-) Pozdrawiam!
  • awatar Gość: U mnie jedyne co da się zrobić to taki a'la koczek :<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W przepastnej otchłani mojego dysku znalazłam jakieś przestare starocie.. A niech i one ujrzą światło dzienne Ale najpierw na rozgrzewkę coś zwykłego..
Mix kokardy i kłosa
I dobierany kłos


A teraz zapowiadane starocie.. totalna abstrakcja)



Trochę Wam pewnie "poumilam" czas takimi perełkami wygrzebanymi z folderów zakurzonych i dawno zapomnianych.. Jako że ciągle jestem w trakcie przeprowadzki i jakoś nie mogę się z tym ogarnąć do końca, czasu na czesanie brak, modelek brak.. mam jeszcze milion innych wymówek na tą chwilę oby ten mało twórczy okres skończył się jak najszybciej!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Przeprowadzam się! Po raz któryś tam z kolei, już nie liczę.. ale po ponad dwóch latach tułania się po świecie w poszukiwaniu swojego miejsca wracam do mojego kochanego Wrocławia)) Zobaczymy jak długo wytrzymam w jednym miejscu, no ale wypadałoby może wreszcie jakoś się ustatkować.. latka lecą
Fryzurka na dziś- moja przeulubiona !! Magluję ją przy każdej możliwej okazji, we wszystkich modyfikacjach jakie tylko przyjdą mi do głowy



I coś pozytywnego na dobry początek tygodnia
  • awatar panna Julianna: @magDa, @Iwiriwiriwiriwa: Dziewczyny, to jest dokładnie ten sam warkocz co w tutorialu 3 posty niżej:) Tylko nie zakańczamy go w połowie głowy a pleciemy dookoła a na koniec podpinamy jakąś ładną wsuwką lub zaplatamy zwykły cieniutki warkoczyk do końca.
  • awatar Gość: bardzo byś mi pomogła, gdybyś pokazała jak taką fryzurkę zrobić.:) szykuje mi się kilka imprez i pomyślałam ,że taki warkocz byłby idealny ;) Pozdrawiam.
  • awatar Iwiriwiriwiriwa: piękne włosy jak robi się takiego warkocza ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
..nie posiadając tego oto cudownego wynalazku zwanego wypełniaczem?


Otóż bardzo prosto. Te z Was, których wczesnoszkolne lata przypadały szczęśliwie na lata 90' pamiętają z pewnością wielkie okropne welurowe frotki jakie były wówczas hitem U mnie do tej pory poniewierają się one po kątach i teraz właśnie mają znów szansę ujrzeć światło dzienne Jeśli natomiast nie posiadacie takiej cudnej urody "ozdoby", nic nie szkodzi. Wystarczy zwykła, jak najgrubsza frotka, a nawet skarpetka z obciętymi palcami.


I co z tym zrobić?
Najpierw robimy zwykłego kucyka, związujemy zwykłą gumką.


Następnie związujemy kucyka frotką/zwiniętą skarpetką.



Rozkładamy włosy równomiernie wokół powstałej konstrukcji


I związujemy cieniutką gumką.


Końcówki owijamy dookoła gumki i podpinamy.


Voila!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Chwilowy (mam nadzieję) kryzys finansowy zmusza mnie do wprowadzenia programu oszczędnościowego co z kolei skutkuje wzrostem kreatywności I oto co powstało z nogawek dżinsów (jeansów? jak to pisać?? ), które za każdym razem zmuszona jestem obcinać gdyż przy moich 160 cm w kapeluszu cudem jest znalezienie spodni o odpowiedniej długości nogawek.. Ale nie ma tego złego jak widać

Kokardencje

Nosimy tak:
  • awatar miodziak: super!
  • awatar mniej_więcej: Śliczny :D
  • awatar Gość: Fajny pomysł! Też jestem niska, mam ledwo 160 cm więc może wykorzystam obcięte nogawki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zgodnie z obietnicą Instrukcja krok po kroku, namęczyłam się nad nią o wiele bardziej niż nad samą fryzurą Starałam się żeby wyszła przejrzyście i zrozumiale i mam nadzieję, że udało mi się to osiągnąć..

Dążymy do tego:


Czego potrzebujemy? Długich włosów, grzebienia, malutkich gumeczek i duużo duużo cierpliwości Chociaż wbrew pozorom uczesanie jest bardzo proste to jednak początkującym może zająć trochę czasu zanim nabiorą wprawy.
No to jedziemy!

Wybieramy pasemko nad uchem i dzielimy na trzy części.


Zaczynamy robić warkoczyka dobieranego, ale dobieramy tylko pasemka z góry (kolory zielone), dolne (różowe) zostawiamy na razie w spokoju


Pasemko, które znajduje się na dole (różowe) puszczamy luzem i w jego miejsce dobieramy nowe pasemko (na zdjęciu kolor fioletowy).

I dalej tak samo. Do górnego dobieramy z góry (niebieskie)


A od dołu wybieramy nowe (czerwone), poprzednie puszczając luzem.


W ten sposób pleciemy sobie do połowy głowy.


Warkoczyk doplatamy do końca, związujemy gumeczką, i już połowa drogi za nami



Ocieramy pot z czoła i lecimy dalej
Wybieramy kolejne pasmo, pod naszym warkoczykiem. Dzielimy na 3.


Robimy tak samo jak w górnym warkoczyku ale z góry dobieramy te pasemka, które puściłyśmy luzem w poprzednim splocie.. Wiem, że brzmi to skomplikowanie, przyjrzyjcie się jak to wygląda na zdjęciu bo nie wiem jak to prościej wytłumaczyć...


I dalej tak samo. Dolne pasemko puszczamy luzem, w jego miejsce dobieramy nowe. Do górnych pasemek dobieramy to co zwisa z poprzedniego warkoczyka




I tak do końca, dopóki nie skończą nam się luźne pasemka z górnego warkocza..


Na koniec doplatamy warkoczyk do końca po ludzku bez żadnych wariacji


Powtarzamy wszystko od początku na drugiej połowie głowy.
Iiii... gotowe!! Mam nadzieję, że coś z tego zrozumiałyście
Powodzenia!
A jeśli ktoś podejmie wyzwanie, z przyjemnością zobaczę efekty!
  • awatar Iwiriwiriwiriwa: łał .. świetnie na jutro mam fryzurę jeśli tylko mi się uda :) zainspirowana dziękuję :) :*
  • awatar urodowapasjonatka: wow,jak ślicznie ;)
  • awatar panna Julianna: @Creative DIY♥ : Fakt, na sobie ciężko.. aczkolwiek da się zrobić:) @Schon&Schick: ;) @Kalia Eea: Och, bardzo się cieszę, że wyszło przejrzyście! Miałam obawy czy zrozumiecie cokolwiek z tego:) Powodzenia dziewczyny! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Jako że uwielbiam tworzyć rzeczy wszelkie nie tylko na głowach, zdarza mi się na przykład bawić w decoupage.. I tak właśnie naszła mnie wena, a że okazja była dobra, wydekupażowałam ( urocze słowo) kartkę urodzinową dla Mamuśki i pochwalę się, a co!
ta daa

Moją radosną twórczością w postaci wierszyka nie będę się dzielić..
Co prawda w tej technice jestem początkująca, ale mam zamiar zgłębiać jej tajniki a jaka to frajda!!

I żeby nie było, fryzurka na dziś
 

 
ta sama co poprzednio, ty razem w wersji blond z tęczowym akcentem

  • awatar panna Julianna: @Schon&Schick: Ok, postaram się w najbliższym czasie zrobić jakąś instrukcję obsługi tej fryzury:)
  • awatar Schön&Schick: Kurcze... ile bym dała, żeby umieć zrobić taką fryzurę... fajnie jakbyś pokazała początek krok po kroku, byłabym wdzięczna!!!
  • awatar Sianeta: Świetny wpis! Świetne włosy <3 Lajkniesz? Zależy mi: http://www.facebook.com/CiKtorzyMilczaSkrywajaWSobieNajwiecejEmocji
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Na temat upływającego czasu, który zapierdziela nieubłaganie nawet w takie leniwy niedzielny poranek jak dziś..
Otóż stoję sobie ostatnio w kolejce z zamiarem kupna pewnych, że tak powiem, napojów alkoholowych na co bardzo uprzejma pani kasjerka do mnie:
- Dowód proszę!
Zbaraniałam lekko i głupia zamiast jej po prostu ten dowód dać, mówię:
- Ale ja mam 25 lat!
Na co ona zmierzyła mnie podejrzliwie i wygłosiła najbardziej dołujące zdanie roku:
- No faktycznie, starzej pani wygląda..

F*ck!! Kto zna coś dobrego na zmarszczki??
 

 
Dziewczyny, mam trochę ciuszków na sprzedaż.. Na razie wystawiłam na allegro, jeśli nie zejdą wszystkie razem, będę sprzedawać pojedynczo, za jakieś grosze dosłownie. Zapraszam

http://allegro.pl/mega-paka-25szt-dodatki-nowe-uzywane-s-m-i2617457187.html
















 

 
Niestety nie mam ostatnio zbyt wiele czasu na czesanie.. W zasadzie nie mam go wcale, a nieliczne wolne chwile poświęcam na odsypianie zmęczenia i stresów.. otwieramy z moim Miśkiem swoją działalność i to jest jakaś MASAKRA pod każdy względem.. padam! Jeśli jakoś przetrwamy wrzesień, będziemy żyć Nie mam póki co zamiaru się poddawać, ale pomarudzić czasem trzeba, prawda? Od razu mi lepiej
Na szczęście jakiś czas temu narobiłam fryzurek i zdjęć na zapas, tak więc teraz mam się czym z Wami dzielić
Dziś plecionka w wersji czarnej, niebawem w wersji blond



  • awatar mniej_więcej: Jejku jak ja bym Ci sie poddała :D żebyś mnie tak pięknie uczesała.
  • awatar not perfect..: świetne włosy ! *__* zapraszam do mnie , nowy wpis mam na sprzedaż spodnie ! (:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Po wyczerpującym weselnym weekendzie dotarłam do domu dopiero teraz i wreszcie jest szansa chociaż troszeczkę odpocząć po ostatnich baardzo pracowitych tygodniach. Dosłownie troszeczkę, bo wolnego mam aż cały jeden dzień Wycisnę z niego ile się da i będę odpoczywać dopóki nie padnę!
A na wesele w końcu wyczesałam sobie to:

Wybaczcie złą jakość zdjęć, ale były robione na szybko w tradycyjnym przedimprezowym chaosie.

Generalnie jakiś tam ogólny zarys fryzury widać.. w rzeczywistości był to mix tej:


i tej:

A taką fryzurkę zmontowałam mojej prawie szwagierce



Muszę przyznać nieskromnie, że wyglądała uroczo!



Widzę, że pod moją nieobecność nasze grono włosomaniaczek powiększyło się o kolejne osoby witam Was serdecznie dziewczyny
 

 
Dla odmiany po moich spiętych kokach rozluźniamy się trochę- to co lubię najbardziej czyli luźna fryzurka Moni + różowe końcówki w akcji ♥
Cała sesyja






Dziękuję, dobranoc
  • awatar not perfect..: śliczne wszystkie ♥ zapraszam do mnie , nowy wpis :D
  • awatar Gość: super :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Uff, to się namęczyłam.. czesanie siebie samej wcale nie jest takie przyjemne, nie znoszę kiedy efekt końcowy różni się od wizji jaką mam w głowie, przydałaby się jeszcze jedna para oczu/rąk/uzdolniona fryzjersko koleżanka.. niestety żadnej z tych rzeczy nie posiadam toteż na mojej głowie niezależnie od okazji gości chaos i totalny nieład, co zresztą nie jest taką tragedią bo naturalne, rozczochrane upięcia są teraz na czasie
Inspirowałam się fryzurkami z poprzedniego postu.. Niestety w każdej z nich czuję się dość nieswojo, moze to dlatego że takie upięcia są dla mnie bardzo nietypowe, a może po prostu muszę szukać dalej tej jedynej.. Koniec gadania, oto zdjęcia :

Moja wersja pierwszej fryzurki z poprzedniego postu.. nie do końca przemawia do mnie ten rodzaj koka, co o tym myślicie?

Następnie powstał taki sobie zwykły rozczochraniec.. Kwiatek będzie w innym kolorze bo sukienkę mam w kolorze ecru a dodatki prawdopodobnie miętowe..
Wybaczcie łazienkową scenerię
A może kokarda??

W tym czuję się w miarę dobrze, ale czy nie jest za zwykłe..?

I to samo w wersji z kwiatkiem..

To moja faworytka z poprzedniego postu, zdjęcie niestety niezbyt wyraźne, a wersja fryzury baardzo robocza..

..i bez kwiatka

Mam przeczucie że może skończyć się to jak zawsze- rozpuszczonymi włosami heeelp!
  • awatar Gość: piękne *.*
  • awatar pieguusek: wszystkie super :) podziwiam, że umiesz sama takie cuda wyczarować :)
  • awatar TheBolly: To ostatnie jest bardzo ładne i pasuje na taką okazję :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W tym tygodniu wybieram się na wesele. Do tej pory na takie okazje zazwyczaj rozpuszczałam włosy i ewentualnie je kręciłam, co za każdym razem owocowało tragedią w postaci zwisających strąków na głowie w okolicach północy a nawet szybciej, gdyż niestety moje włosy nie lubią ze mną współpracować. Oczywiście poza wieczorami, kiedy zostaję w domu, wtedy jakimś cudem zawsze wyglądają dobrze.. ot, taka mała złośliwość z ich strony. Nauczona poprzednimi zdarzeniami postanowiłam tym razem upiąć włosy. Myślę o czymś takim..


Póki co moim faworytem jest zdecydowanie to upięcie, proste, delikatne i urocze:

W najbliższych dniach na pewno wypróbuję te fryzurki i podzielę się z Wami fotkami i wrażeniami
  • awatar Przystanek Uroda: w pierwszym upięciu smaa chętnie bym gdzieś poszła, piękne :)
  • awatar Gość: pierwsza najlepsza :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Sklejka z moich ulubionych zdjęć
Chociaż uwielbiam wszystkie fryzurki bez wyjątku, bo nigdy nie wypuszczę głowy dopóki nie jestem w 100% usatysfakcjonowana efektem, to jednak zdjęcie zdjęciu nierówne, a wiec oto zbiór moich dotychczasowych faworytów
Oczywiście różowe końcówki Moni jak dla mnie biją wszystko na głowę, cud, miód, orzeszki i w ogóle gdybym nie była obecnie brunetką sama bym sobie takie machnęła ale niestety jak się ma pięć włosów na krzyż rozjaśniania należy unikać!
  • awatar cherry.bomb: niesamowite:) wszystkie świetne aż nie wiadomo na które patrzeć. ale to warkocze które tworzą serce są cudowne:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Moje kochane dziewczyny, które zamęczam fryzurami zrobiły mi super niespodziankę i sprezentowały mi mega zapas wsuwek i gumeczek) achh będzie czesania a czesania.. Szkoda że już na dniach przeprowadzam się z powrotem do Wro.. od nowa trzeba będzie kompletować głowy do męczenia.. a póki co- seria zdjęć na dziś:



 

 
Coś bardziej eleganckiego, kombinacja kłosów w rożnych postaciach

 

 

...a zwłaszcza w prognozy pogody, bo mojemu idealnemu mężczyźnie zdarzyło się raz czy dwa obietnicy dotrzymać, natomiast prognoza pogody w swoim nieskończonym okrucieństwie zawsze narobi mi nadziei, obiecuje że wszystko będzie ładnie, pięknie i cacy a koniec końców i tak zawsze jest totalnie odwrotnie, a wiec podsumowując: gdzie to słońce ja się pytam??
Oczywiście jak w każdej sytuacji są i tu dobre strony mam czas na poobrabianie fotek, których zebrała mi się w ostatnim czasie jakaś ogromna ilość. Et voila!


  • awatar moniikus: shinybox.pl/?ref=8e6f918 rejestrując się na tej stronie dostaniecie paczkę z darmowymi kosmetykami do przetestowania. kosmetyki są znanych marek a co najważniejsze, wszystko jest za FREE. Zobacz u mnie zdjecia pudełek jakie otrzymałam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I taka sobie zwykła fryzurka..