• Wpisów: 89
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 22:38
  • Licznik odwiedzin: 13 446 / 2020 dni
 
pannajuliannaczesze
 
panna Julianna: Zarządzam definitywnie koniec zimowego lenistwa!! Dostałam wczoraj zdjęcia z backstage'u naszej sesji sobotniej i niestety stwierdzam fakt iż mój tyłek zaczyna znów żyć własnym życiem :D a już miałam nad nim kontrolę.. Koniec beztroskiego wylegiwania się w wolnych chwilach, koniec objadania się słodyczami! (to akurat będzie ciężkie do wykonania..) No niestety, jak człowiek chce wiosną się wcisnąć w obcisłe rurki to musi wziąć się w garść :) A jak człowiek sobie za dużo pozwalał w miesiącach jesienno- zimowych to teraz będzie miał za swoje. Zaraz sobie walnę jakiegoś zdjęciowego motywatora na lodówkę, na pulpit i wszędzie gdzie się da:) I do boju! :)

Ach, no i o włosach jeszcze..
W poszukiwaniu idealnego sposobu na loczki:

1.jpg

Wieczorem umyłam włosy i kiedy podeschły zakręciłam w luźne ślimaczki. I do spania:)
1a.jpg

*Efekt?*
Mnie nie zadowala. Z włosów zrobił się puch, taki pudel na końcówkach. Nie jest to dobry sposób dla cienkich włosów, ale myślę że na grubych i cięższych dałby radę. Następnym razem wypróbuję delikatniej je skręcić, może będzie lepiej. Plusem jest trwałość takiej fryzury- loczki miałam cały dzień, a najładniejsze zrobiły się dopiero wieczorem. No i oczywiście kolejny plus jest taki, że nie torturujemy włosów lokówkami.
A jeśli już o lokówkach mowa, to ostatnio po raz pierwszy użyłam mojej lokówki stożkowej (aż dziw bierze, że do tej pory nie miałam z taką do czynienia). *Rewelacja!* No tak przepiękne loki robi że och i ach :) W najbliższym czasie pokażę Wam na pewno! :)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego