• Wpisów: 89
  • Średnio co: 24 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 22:38
  • Licznik odwiedzin: 13 924 / 2170 dni
 
pannajuliannaczesze
 
Mam ostatnio trudny okres. Żyję tylko pracą, siedem dni w tygodniu, od rana do wieczora. Nie mam czasu dla rodziny, przyjaciół, nawet dla siebie. W dodatku firma rozwija się bardzo powoli a stresujące sytuacje mnożą się. Kryzys dopadł mnie jakiś tydzien temu. Tysiąc pytań, wątpliwości czy to wszystko ma sens, czy w końcu coś się uda zrobić tak do końca, zrealizować plany, marzenia. Zmęczenie, zarówno fizyczne i psychiczne brało górę i miałam ochotę się poddać, odpuścić.
W takich chwilach szukam zawsze inspiracji, motywacji do działania, czegoś co doda mi sił. Tym razem zaczęło się od tego kawałka:

Usłyszałam w radiu, znalazłam na necie, obudziła się we mnie jakaś pozytywna energia. W dodatku Misiek mój kochany widząc, że tracę wenę i chcąc mnie zmotywować przejął mój dotychczasowy sposób bycia i zaczął mnie zasypywać pomysłami, planami, przypominać mi moje własne słowa sprzed jakiegoś czasu, że przecież wszystko musi się udać tylko nie możemy się poddać. No i chyba wraca mi chęć do działania :) Przecież tak naprawdę realizacja każdego, jakiegokolwiek marzenia jest tylko kwestią uporu, determinacji i czasu. Jeśli się nie poddamy po drodze- nie ma opcji, żeby cel nie został osiągnięty. Zmęczenie, zwątpienie po drodze jest naturalne, zdarza się. Najważniejsze, żeby nie porzucać swoich planów. Odpocząć, zdystansować się, popłakać w kąciku a potem ruszyć do boju ze zdwojoną energią, bo przecież rezygnacja i narzekanie nie przybliży nas do celu, prawda? A więc uśmiech i do dzieła- co by nie było, w końcu będzie dobrze! :)
2012-04-19-worry.jpg


16404-d997060b29113aa.jpg


24340-7fd62788a0f6f161795b32c6d5406f7b..jpg


Udanego tygodnia! :)

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    Głowa do góry! Każdy miewa lepsze i gorsze dni, jeśli dzisiaj ogarnęły Cię złe myśli, staraj się przez cały dzień je odsuwać na bok, a wieczorem zrobić wieczór "dobroci dla samej siebie";) Zobaczysz jutro wstaniesz z innym nastawieniem;) Trzymam kciuki;)